• KSIĄŻKOWO

    …ZŁY KRÓL & KRÓLOWA NICZEGO… Powrót do magicznej i niebezpiecznej krainy elfów.

    Witajcie!

    Od dłuższego czasu zabieram się za opowiedzenie o moich wrażeniach z książki „Zły król” od Holly Black. Zbierałam się do tego tak długo, że zdążył wyjść już finał tej historii. Oczywiście „Królowa niczego” jest już za mną. Nie mogłam się oprzeć i musiałam ją przeczytać, gdy tylko zobaczyłam, że jest dostępna w ramach abonamentu EmpikGo. Do tego musze niestety przyznać, że postanowiłam kupić tę książkę w wersji papierowej. Wracając jednak to tematu wpisu, jeżeli nie czytaliście jeszcze pierwszej części elfiej trylogii, to odsyłam Was do wpisu z opinią „Okrutnego księcia”.

    OKRUTNY KSIĄŻĘ | recenzja

    Jestem totalnie oczarowana krainą elfów. Wiadomo, jak kończy się „Okrutny książę”. Zapraszam w takim razie na ciąg dalszy…

  • KSIĄŻKOWO

    NAJCENNIEJSZY PODARUNEK | opinia

    Witajcie!

    Jakiś czas temu mówiłam tu o bardzo fajnej powieści romantycznej, a dokładnie o debiucie pisarskim od Klaudii Bianek. „Jedyne takie miejsce” okazało się bardzo przyjemną historią. Jednak dzisiaj chcę powiedzieć kilka słów o kolejnej książce tej pisarki. „Najcenniejszy podarunek” to pełna emocji historia, która, muszę przyznać pochłonęła mnie bez reszty. Nie mogłam przestać czytać, oderwać się i odłożyć książki na półkę. Mimo tego, że historia Oliwii jest trochę zagmatwana, ma w sobie motywy dość często wykorzystywane w tego typu powieściach, to są one bardzo dobrze opisane i świetnie zastosowane w fabule. Tyle słowem wstępu.

  • KSIĄŻKOWO

    Testuję aplikację EmpikGo

    Witajcie!

    W związku z tym, że w tym roku postanowiłam wyczytywać książki ze swojej biblioteczki. Do tego pozbyć się książek niepotrzebnych. To wszystko prowadzi do tego, aby zacząć oszczędzać. Nawet będąc książkoholikiem można zacząć dbać o swoje oszczędności i nie wydawać ich w 100% na książki. Jako, że od dłuższego czasu do biblioteki mam jakoś nie po drodze, a nadal chcę poznawać nowe historie, postanowiłam przetestować jedną z dostępnych na rynku Internetową wypożyczalnię książek. Oczywiście zaczęłam od polecanego przez chyba wszystkich LEGIMI. No niestety nie polubiłam się z tą aplikacją.

  • KSIĄŻKOWO

    Tiffy i Leon w jednym łóżku zasypiają, Tiffy i Leon w ogóle się nie znają… „Współlokatorzy” od Beth O’Leary

    Witajcie!

    Wracam do tradycyjnej formy publikacji, choć przyznam, że nie zamierzam rezygnować z formy podcastowej. O nie, wręcz przeciwnie, bardzo przypadła mi ona do gustu. Co prawda roboty przy tym jest trochę więcej niż przy tego typu wpisie, jak dzisiejszy. Dziś chciałam opowiedzieć o niesamowitej książce, która już samym swoim opisem zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam ją przeczytać. Możecie ją nawet kojarzyć z Instagrama i zdjęć z wielkim łóżkiem w formie promocji.

    Sama nie wiem, jak to się stało, że nie mogłam przestać myśleć o tej książce. Dość rzadko  sięgam po tego typu literaturę. A mimo to zakochałam się w tej historii. Znajdziecie w niej momenty humorystyczne, jednak nie jest to komedia. Tak na prawdę to dość pokręcona historia dwójki ludzi, gdzie każda z nich ma swoje problemy i to właśnie one sprawiają, że tych dwoje zacznie ze sobą nawiązywać relację. Nie jest żadnym spojlerem, że dwójka głównych bohaterów w jakimś momencie zacznie mieć się ku sobie.

  • DOBRY WYBÓR

    Buble, na które powinieneś uważać poszukując pracy dodatkowej w Internecie.

    Witajcie,

    Dzisiejszy wpis może okazać się przestrogą, zniechęcić, ale równocześnie  zachęcić do zagłębienia się w temat pracy w Internecie. Na temat tego, czy warto, czy może lepiej dać  sobie spokój z jakąkolwiek formą  rozwoju, powiem przy okazji innego wpisu. Dzisiaj chcę się bardziej skupić na tym, na co powinno się zwracać uwagę decydując się na rozpoczecie współpracy i pracę online w interesującej Was firmie. Na co możecie się natknąć i czego powinniście oczekiwać szukając dodatkowego sposobu na dorobienie do domowego budżetu.

    Nie ma co się oszukiwać…

    … w Internecie można teraz robić właściwie wszystko, nawet zarabiać. Jak to mówią nauka matką wynalazku, co niestety przynosi swoje skutki w postaci trefnych ofert pracy online. I chociaż w Polsce nie jest to jeszcze popularna forma rozwoju kariery, bo ten przysłowiowy etat jest najprawdziwszy i najbezpieczniejszy w realu, to jednak jest nas, pracujących online coraz więcej.

  • DZIECIĘCY KĄCIK,  KSIĄŻKOWO

    Pięknie wydana seria z dobrze znanymi bohaterami. Powrót do Stuwiekowego Lasu.

    Witajcie,

    Od kilku tygodni w naszych kioskach i sklepach pojawiają się książeczki z jakże dobrze znanymi mi bohaterami ze Stuwiekowego Lasu. Na ten moment dostępnych jest 11 części, a cała kolekcja ma mieć ich w okolicach 50, o ile dobrze pamiętam. Kolejne książeczki są dostępne co tydzień, a seria jest wydawana przez Hachette. W związku z tym dzisiaj będę pokrótce mówiła o ostatnio dostępnej części zatytułowanej „Kubusiowe Halloween”, co musicie przyznać zgrało się w czasie z ostatnimi dniami.

  • KSIĄŻKOWO

    Aveyard & Mass…czy nowelki są potrzebne?

    Dziś wpis o dwóch dodatkach do serii. Obie były ok, jednak czy dodatki w postaci nowelek tak na prawdę coś wnoszą do historii, którą już znam? Będę nad tym debatować na podstawie Przeklętej korony, czyli dodatku do serii Czerwona królowa oraz Dworu szronu i blasku gwiazd. Na temat drugiego tytułu raczej nie muszę zbyt wiele mówić. Było o nim jeszcze nie tak dawno dość głośno w Internetach. Z tego, co wyczytałam, bądź też usłyszałam wynika, że oba dodatki były oceniane dość nisko. Na prawdę niewiele osób wypowiadających się na temat którejś z tych książek mówiło o niej w superlatywach. Raczej były one zawiedzone tym, co tam znalazły, spodziewały się czegoś innego.

  • KSIĄŻKOWO

    Koniec show tuż, tuż… jaki będzie finał?

    Od jakiegoś już czasu zbierałam się do napisania kilku słów na temat kolejnego tomu serii Royal. Choć poprzedni wpis z tego uniwersum pojawił się stosunkowo niedawno, to przyszedł czas na ciąg dalszy opowieści o Tani. Historia na pierwszy rzut oka dobrze znana jeszcze zanim się na dobre rozpoczęła, okazała się mieć swoje elementy oryginalności. W tym wpisie wracam do świata pod kopułą, wielkiego show o tytuł księżnej Vittery i tajemniczych ataków z zewnątrz.