KSIĄŻKOWO

Witam Cię serdecznie, Książkowo to miejsce magiczne, w którym mówi się o literaturze. Recenzje książek przeze mnie przeczytanych znajdziesz właśnie tutaj. Oprócz tego zapraszam Cię do odwiedzenia strony na Facebooku,

Matka w sieci w świecie książek

oraz zajrzeć w wolnej chwili na Instagrama MATKI W SIECI

Matka w sieci na Instagramie

Jeżeli zastanawiasz się, jakie wpisy z recenzjami, czy też raczej moją skromną opinią na temat co niektórych książek możesz znaleźć na blogu, to zapraszam  do sekcji z listą, którą znajdziesz tutaj ↓

Lista recenzencka

  • KSIĄŻKOWO

    Testuję aplikację EmpikGo

    Witajcie!

    W związku z tym, że w tym roku postanowiłam wyczytywać książki ze swojej biblioteczki. Do tego pozbyć się książek niepotrzebnych. To wszystko prowadzi do tego, aby zacząć oszczędzać. Nawet będąc książkoholikiem można zacząć dbać o swoje oszczędności i nie wydawać ich w 100% na książki. Jako, że od dłuższego czasu do biblioteki mam jakoś nie po drodze, a nadal chcę poznawać nowe historie, postanowiłam przetestować jedną z dostępnych na rynku Internetową wypożyczalnię książek. Oczywiście zaczęłam od polecanego przez chyba wszystkich LEGIMI. No niestety nie polubiłam się z tą aplikacją.

  • KSIĄŻKOWO

    Tiffy i Leon w jednym łóżku zasypiają, Tiffy i Leon w ogóle się nie znają… „Współlokatorzy” od Beth O’Leary

    Witajcie!

    Wracam do tradycyjnej formy publikacji, choć przyznam, że nie zamierzam rezygnować z formy podcastowej. O nie, wręcz przeciwnie, bardzo przypadła mi ona do gustu. Co prawda roboty przy tym jest trochę więcej niż przy tego typu wpisie, jak dzisiejszy. Dziś chciałam opowiedzieć o niesamowitej książce, która już samym swoim opisem zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam ją przeczytać. Możecie ją nawet kojarzyć z Instagrama i zdjęć z wielkim łóżkiem w formie promocji.

    Sama nie wiem, jak to się stało, że nie mogłam przestać myśleć o tej książce. Dość rzadko  sięgam po tego typu literaturę. A mimo to zakochałam się w tej historii. Znajdziecie w niej momenty humorystyczne, jednak nie jest to komedia. Tak na prawdę to dość pokręcona historia dwójki ludzi, gdzie każda z nich ma swoje problemy i to właśnie one sprawiają, że tych dwoje zacznie ze sobą nawiązywać relację. Nie jest żadnym spojlerem, że dwójka głównych bohaterów w jakimś momencie zacznie mieć się ku sobie.

  • DZIECIĘCY KĄCIK,  KSIĄŻKOWO

    Pięknie wydana seria z dobrze znanymi bohaterami. Powrót do Stuwiekowego Lasu.

    Witajcie,

    Od kilku tygodni w naszych kioskach i sklepach pojawiają się książeczki z jakże dobrze znanymi mi bohaterami ze Stuwiekowego Lasu. Na ten moment dostępnych jest 11 części, a cała kolekcja ma mieć ich w okolicach 50, o ile dobrze pamiętam. Kolejne książeczki są dostępne co tydzień, a seria jest wydawana przez Hachette. W związku z tym dzisiaj będę pokrótce mówiła o ostatnio dostępnej części zatytułowanej „Kubusiowe Halloween”, co musicie przyznać zgrało się w czasie z ostatnimi dniami.

  • KSIĄŻKOWO

    Aveyard & Mass…czy nowelki są potrzebne?

    Dziś wpis o dwóch dodatkach do serii. Obie były ok, jednak czy dodatki w postaci nowelek tak na prawdę coś wnoszą do historii, którą już znam? Będę nad tym debatować na podstawie Przeklętej korony, czyli dodatku do serii Czerwona królowa oraz Dworu szronu i blasku gwiazd. Na temat drugiego tytułu raczej nie muszę zbyt wiele mówić. Było o nim jeszcze nie tak dawno dość głośno w Internetach. Z tego, co wyczytałam, bądź też usłyszałam wynika, że oba dodatki były oceniane dość nisko. Na prawdę niewiele osób wypowiadających się na temat którejś z tych książek mówiło o niej w superlatywach. Raczej były one zawiedzone tym, co tam znalazły, spodziewały się czegoś innego.

  • KSIĄŻKOWO

    Koniec show tuż, tuż… jaki będzie finał?

    Od jakiegoś już czasu zbierałam się do napisania kilku słów na temat kolejnego tomu serii Royal. Choć poprzedni wpis z tego uniwersum pojawił się stosunkowo niedawno, to przyszedł czas na ciąg dalszy opowieści o Tani. Historia na pierwszy rzut oka dobrze znana jeszcze zanim się na dobre rozpoczęła, okazała się mieć swoje elementy oryginalności. W tym wpisie wracam do świata pod kopułą, wielkiego show o tytuł księżnej Vittery i tajemniczych ataków z zewnątrz.

  • KSIĄŻKOWO

    Grzechu warta? No nie wiem… 🤔📚

    W dzisiejszym wpisie ponownie wracam do Sosenek. Tym razem jednak od wydarzeń z pierwszej części mija sześć lat, a fabuła będzie skupiać się głównie wokół Agaty. To już młoda dorosła kobieta, która po powrocie że studiów do rodzinnego domu zostaje zmuszona do wyprowadzki. A gdzie jej będzie lepiej niż u dziadków? Tak więc zapraszam na ostatni już powrot do Sosenek oraz na dawkę humoru, który w te jesienne deszczowe dni na pewno się przyda.

  • KSIĄŻKOWO

    Powrót do Sosenek, gdzie nieszczęścia chodzą stadami.

    Tydzień temu pisałam o Iwonie, matce czwórki dzieci, opiekónce małego zwierzyńca, kobiecie wycyckanej przez męża, a przede wszystkim bohaterce powieści Nie zmienił się tylko blond od Agaty Przybyłek.  O czym jest i co sądzę na jej temat możecie przeczytać w poprzednim wpisie.

    Dzisiaj ponownie wracam do Sosenek, niezwykle pokręconej pani Haliny oraz Marty. To właśnie wokół tych kobiet kręci się fabuła kolejnego tomu.

  • KSIĄŻKOWO

    Czas na zmiany…choć nie zmieni się tu tylko blond.

    Dawno mnie tu nie było, oj dawno. Przeprowadzki, rozpoczęcie pracy na etacie, brak dostępu do Internetu, niestety nie pomagają w regularnym prowadzeniu bloga. Okazało się, że są tego i dobre strony, bo w końcu postawiłam na siebie. A do tego jakby nie było trochę też i odpoczęłam od tego bycia na bierząco ze wszystkim w sieci. W okresie, gdy moja psychika została porządnie nadszarpnięta, zapanowanie nad wewnętrzną beznadzieją i wyznaczenie sobie celu w życiu okazały się dla mnie prawdziwym wybawieniem. Podobne rozterki miała bohaterka powieści, w której zaczytywałam się w ostatnim czasie

  • KSIĄŻKOWO

    Royal. Korona ze stali | opinia

    Po przeczytaniu „Zamku z alabastru” od Valentiny Fast, po prostu nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła sięgnąć po kolejny tom. W ostatnich dniach miałam w końcu do tego okazję. W tym czasie byłam w trakcie czytania innej książki, jednak jakoś nie mogłam się w nią wbić przez ponad tydzień, co jest w moim przypadku dość niespotykane. No cóż, po prostu mi jakoś nie podeszła. W takim wypadku potrzebowałam innej historii. Takiej, która będzie lekka i wciągająca. Padło na „Koronę ze stali”, czyli już czwarty tom serii Royal.